Na powrót Jimiego czekało też w Nowym Jorku grono muzyków, wśród nich jego przyjaciel Buddy Miles i Hugh Masekela, trębacz i kompozytor z Południowej Afryki, który w swojej muzyce wykorzystywał rytmy i melodie afrykańskie. Z Hendrixem poznał się na festiwalu w Monterey (Tom 2). Latem 1968 roku "Grazing In The Grass" Masekeli cieszył się w Ameryce wielkim powodzeniem, 20 lipca odnotowany został na szczycie singlowych list przebojów. Hugh jest wówczas niezwykle szczęśliwy, ciągle krąży między Los Angeles, gdzie mieszka, a Nowym Jorkiem, dokąd z Europy wrócił Jimi. I teraz często wpada na imprezy, zwierzając się - Nie spałem od miesięcy... Kiedy chce pogadać z Jimim, trafia na dom pełen lasek, kiedy szuka ich - trafia do Jimiego, wiedząc, że na pewno jakieś u niego znajdzie. Pewnego razu zastaje Jimiego ze specjalną orkiestrą - każda dziewczyna ma do dyspozycji jakiś instrument, przede wszystkim są to perkusjonalia. Jimi gra na gitarze i nimi dyryguje. Co to było? Jakiś nowy kawałek Hendrixa? Niestety nikt tego wówczas nie nagrał.
Biografia Jimiego Hendrixa w języku polskim uzupełniona zdjęciami czarno-białymi oraz kolorową wkładką. Tom pierwszy obejmuje lata 1942 - 1966 w USA, tom drugi 16 miesięcy spędzonych przez Hendrixa w Anglii (wrzesień 1966 - styczeń 1968) - koncerty, płyty, wydarzenia, wywiady, wypowiedzi, wspomnienia, fakty.
piątek, 7 czerwca 2024
czwartek, 6 czerwca 2024
Część III
(lipiec - grudzień 1968)
...Jimi
grał na gitarze przez 24 godziny na dobę. Kiedy Hendrix przyjeżdżał do miasta
mogłeś mieć pewność, że właśnie z kimś dżemuje. Grał bez przerwy... (Lou
Reed)
W
Nowym Jorku, dokąd, po kilku tygodniach spędzonych w Europie (Cz.II), Jimi Hendrix z radością wrócił,
czekali na niego nie tylko fani, ale też bardzo wielu "kumpli",
którzy cieszyli się na to, że będą bawić się na jego koszt w klubach Scene,
Salvation
lub w Hippopotamus, odwiedzać go w studiach, zwłaszcza w Record
Plant (w tygodniach, gdy nagrywał "Electric
Ladyland", stało się to zmorą dla innych muzyków i obsługi). Nie
wspominając o dawnej partnerce Faye Pridgeon oraz o stęsknionych grupiskach pod
kierunkiem Devon Wilson, która ponownie pojawiła się w jego życiu. Jak zapisał
David Henderson w pracy „’Scuse Me While I Kiss The Sky. Jimi Hendrix: Voodoo Child”,
gdy w damskiej toalecie klubu Scene, gdy Devon
pyta Faye o Jimiego, ta odpowiada: 'Poznałam tego czarnucha na przedmieściach,
właśnie przyjechał z Południa, zabrałem go od jakiegoś geja w Palm Cafe'... (Tom 1). Nowy Jork latem 1968 roku czekał na
powrót Jimiego. A on, choć wynajęto mu apartament w hotelu, miał w zapasie
kilka adresów, w których mógł zniknąć w razie potrzeby, z kilkoma laskami, a
tam nocne imprezy mogły trwać do następnego dnia, a nawet
do następnego wieczoru.
środa, 5 czerwca 2024
Rozdział 6 - Majorka: Eric Burdon, "Small Faces", "Apostolic Intervention".
(14-27 lipca)
...Odpoczynek jest nam potrzebny, zwyczajnie jesteśmy przepracowani. I długo w tym tempie nie pociągniemy... (Jimi Hendrix)
Po
bardzo intensywnym tournee zima-wiosna 1968 po Ameryce Północnej (Część I), koncertach we Włoszech i
Szwajcarii (Rozdziały 2 i 3) oraz
występie w telewizyjnym programie Dusty Springfield (Rozdział 4) mogło się wydawać, że dla "JHE" nareszcie
nadszedł czas odpoczynku. Dla Noel tak - gdyż 12 czerwca wyleciał na Majorkę
wraz z Gerrym Stickellsem, Ericem Barrettem, Neilem Landonem, Angie Burdon i
Kathy Etchingham, szukać słońca i relaksu. Jak zanotował w autobiografii - Interesy, które Jeffery prowadził w
Hiszpanii były bardzo rozległe. Mogłem wejść za darmo do każdego klubu, grać
kiedykolwiek i gdziekolwiek chciałem (głównie w klubie Haima) i nawet wyciągać pieniądze z jego skrytek. Wtedy był tam George
Best z gangiem angielskich piłkarzy. Wpadliśmy w szalony wir alkoholu i
dziewcząt... 16 czerwca dołączył do nich Chas Chandler z żoną Lotte.
Basista "JHE" 20, 21 i 23 czerwca podżemował w Haima Club z miejscowymi
muzykami, a z Neilem Landonem, wokalistą grupy "Fat Mattress" pisał
piosenki. Wszyscy wrócili do Londynu we wtorek 25 czerwca, Noel zdążył jeszcze
udzielić wywiadu w hiszpańskim radiu, w którym zapowiedział lipcowy występ
"JHE" w nowym klubie Jeffery'ego. Reddingowi tak się na Majorce
spodoba, że wróci tu na krótkie wakacje 10 lutego 1969 r. - Michael Jeffery jest dla mnie bardzo przyjazny
i pozwolił mi korzystać ze swojego mieszkania...
wtorek, 4 czerwca 2024
Rozdział 5 - "Woburn Festival"
(6-13 lipca 1968)
...Dawno nie graliśmy i to tylko był
dżem... (Jimi Hendrix)
W kwietniu 1968 roku w artykule
Chrisa Welcha w Melody Maker na pytanie, czy rockowi potentaci, jak "The
Who", "Cream", "Traffic" lub "JHE" muszą tak
wiele koncertów dawać za Atlatnykiem, Mitch Mitchell odparł - W Ameryce są wielkie pieniądze... Welch
dodał też, że projektowana wrześniowa trasa w Niemczech została odłożona z
powodu 'ogromnej oferty, aby pojawić się
w Dallas 31 lipca'... Tym niemniej, po występie Hendrixa w czerwcu 1968
roku w telewizyjnym programie Dusty Springfield "It Must Be Dusty!"
(Rd.4), menedżer "JHE"
postanowił przyjąć ofertę organizatorów festiwalu w Woburn, położonej
poniedziałek, 3 czerwca 2024
Rozdział 4: Wizyta w studiu telewizyjnym: "It Must Be Dusty", Dusty Springfield.
(4-5, 12-15 czerwca)
...Nie chcę więcej grać na gitarze
zębami, nie chcę błaznować, ale robię to ze względu na publiczność. Widzieli
raz i od tej chwili oczekują tego ode mnie zawsze. A ja ulegam. Wbrew sobie… (Jimi
Hendrix)
We
wtorek 4 czerwca "JHE" udaje się do Borehamwood, Hertfordshire, gdzie
w studiu "D" Elstree między 15:30 a 18:30 trwa
półgodzinna próba przed jutrzejszym nagraniem do programu "It Must Be Dusty!"
telewizyjnego programu, którego gospodynią jest największa wówczas gwiazda
brytyjskiej muzyki pop - piosenkarka Dusty Springfield. Mary Isabel Catherine Bernadette O’Brien, jak brzmiało jej prawdziwe
nazwisko, od dzieciństwa marzyła o tym, by śpiewać. W rodzinnym domu było pełno
muzyki. Ojciec, perfekcjonista, miał potężną kolekcję płyt, głównie jazzowych
Peggy Lee i Jo Stafford oraz z piosenkami Gerswhina, Rodgersa i Harta,
Hammersteina i Portera a także orkiestr Duke'a Ellingtona, Count Basiego i
Glenna Millera. Urządzał jej zabawy w zgadywanie wystukując na jej dłoni rytm
utworu pytał o jego tytuł. Małą Mary nazywano "Dusty", czyli
"Zakurzona", gdyż z chłopakami z sąsiedztwa grywała na ulicy High
Wycombe w piłkę nożną, a do domu wracała brudna i oczywiście od stóp do głowy -
zakurzona. Pierwszego nagrania dokonała mając lat 12 - w sklepie muzycznym w
Ealing, w Zachodnim Londynie utrwaliła swoją wersję piosenki Irvinga Berlina „When The
Midnight Choo Choo Leaves For Alabama”. W 1958 roku, 19-letnia Mary, pod pseudonimem
Shan, dołączyła do popularnego wtedy zespołu "Lana Sisters". Z nimi
występowała w telewizji oraz na scenach Wielkiej Brytanii i w amerykańskich
bazach rozmieszczonych na europejskim kontynencie. Wtedy nauczyła się
harmonizacji śpiewu i pracy z mikrofonem. Nowe umiejętności przydały się, gdy w
1960 roku wraz ze starszym bratem Dionysiusem (Tomem) i Mikem
"Timem" Fieldem założyła trio "The Springfields". Dusty,
Tom oraz Tim wykonywali pieśni folkowe, country i etniczne, np. zuluską "Wimoweh". ...Bardzo szybko zaczęliśmy pojawiać się w
telewizji. I przekonaliśmy się, że jeśli śpiewało się głośno i szybko, wszyscy
byli pod wrażeniem. Byliśmy okropnie radośni. Bycie radosnym było niesamowicie
ważne - wspominała Dusty. Największe sukcesy trio odniosło w 1963 roku w
Wielkiej Brytanii piosenkami "Island
Of Dreams" (7m) i "Say I
Won't Be There" (5m) oraz "Silver
Threads And Golden Needles", która niespodziewanie trafiła na listę Billboardu
(do Top 20) we wrześniu 1962 r., tym samym trio "The Springfields" było
pierwszą brytyjską grupą wokalną, która zdobyła popularność za Atlantykiem,
przed "Beatlesami" i przed ich pierwszym amerykańskim przebojem "I Want To Hold Your Hand"
(1m 1 lutego 1964).
niedziela, 2 czerwca 2024
Rozdział 3 - "Monsterkonzert" w Zurychu, Hans-Ruedi Jaggi, Catharina Koch.
(30 maja - 1 czerwca)
...Czy kiedykolwiek widziałeś
18.000 oszalałych fanów, którzy przybywają na dwa popowe koncerty, by znaleźć
przyjemność, a około 200 uzbrojonych policjantów uważa, że nie o to chodzi? Nie
wiedziałem o tym, dopóki nie poleciałem do Zurychu...(Richard Green)
Środa 29
maja. Z lotniska Heathrow w Londynie startuje samolot a w nim Noel Redding,
Mitch Mitchell, Gerry Stickells, Eric Barrett, dziennikarz New Musical Express Keith
Altham oraz kilkunastu muzyków z brytyjskich zespołów zaproszonych na dwudniowy
festiwal w Zurychu. ...Wynajęli samolot,
który miał nas tam zawieźć - opowiadał Vic Briggs, gitarzysta zespołu
"New Animals" a Keith Altham dodał - Co to było za obciążenie. Samolot leciał na wysokości około
sobota, 1 czerwca 2024
Rozdział 2 - Włochy jedyny raz, Eric Barrett.
(22-27 maja)
...Włochy nie były wtedy w głównym nurcie popu... (Noel Redding)
Przed
zaplanowanymi od 23 maja koncertami we Włoszech, ekipa Hendrixa wróciła z
Nowego Jorku do Londynu. Trzeba było naprawić i wymienić sprzęt. ...Nasz sprzęt był tak ogromny i ciężki, że
ledwo mogłem podnieść jakąś jego część. Jeden z moich głośników ważył około
osiemdziesięciu kilogramów i miał wysokość siedemdziesiąt centymetrów. Na
każdym tournee zwiększała się ilość sprzętu, wzmacniacze wypalały się, a
mikrofony słabły i zamierały. Techniczni przychodzili i odchodzili. Przez cały
czas był z nami jedynie Stickells. Najpierw przyłączył się do nas "H"
Parker (wcześniej był z "The Pretty Things"). Gdy odszedł H, to
związał się z nami John "Upsy" Downing (zarówno "H" jak i
Upsy już nie żyją) (Parker w latach 70. wynajął w Grecji małą żaglówkę
popłynął na morze Śródziemne i zaginął, "Upsy" zmarł w Belgii w 1987
roku w trakcie tournee grupy "Barclay James Harvest" - przyp. aut.). Potem pracowaliśmy z Nevillem Chesterem
(wcześniej był z "The Who", "Bee Gees",
"Merseybeats") - wspominał Noel Redding. 19 kwietnia, po występie
"JHE" w Troy (Część I),
Chesters postanowił opuścić zespół. Jak wspominał - Miałem już dość i byłem totalnie wypalony... Zatem w Londynie
trzeba było znaleźć kogoś na jego miejsce.