wtorek, 31 stycznia 2023

            Latimore Brown, jedna z wokalistek, która spędziła wiele czasu na "flaczkowej trasie" sporo czasu mieszkała z nim i Marion James, która była jedną z niewielu kobiet, prowadzących w latach 60. ub. stulecia własne zespoły. I na chwilę zatrudniła u siebie Coxa i Hendrixa. Zapamiętała, że czasem jechała po Jimiego, aby zabrać go na koncert za miasto. Zatrzymywała się pod domem i czekała cierpliwie, a kiedy przez długi czas się nie zjawiał, wchodziła do niego do pokoju - On siedział na łóżku i grał na gitarze. 'Masz minutę' mówiłam i schodziłam do samochodu. Znowu czekałam, a on nie schodził. No więc idę ponownie na górę, a Jimi nadal siedzi na łóżku i gra na gitarze...

poniedziałek, 30 stycznia 2023

            Po powrocie Jimiego do Nashville, w czerwcu 1963 "The King Kasuals" wraca do starej nazwy "The Casuals", a w lipcu przez dwa tygodnie (od 6 do 21) gra w klubie The Black Poodle  w Clarksville. Wracając potem znowu do Nashville, w drodze ponownie zmienia nazwę. Teraz nazywa się "Billy Cox & The Sandpipers" (to od miejscowego klubu Sandpipers). Wspominał Billy Cox - Starałem się zrobić coś unikalnego, co zainteresuje ludzi, więc wymyśliłem, że zmienimy nazwę. Dodałem też instrumenty dęte oraz gitarę rytmiczną, a jako suport wystąpił Jimi,  jako "Jimmy Hendrix and His Magic Guitar"... Właśnie wtedy, pierwszy raz w historii Jimiego Hendrixa, jego nazwisko pojawia się na plakacie. Jimi gra wówczas w klubie Jolly Roger od niedzieli 28 lipca do czwartku 1 sierpnia dwukrotnie, jako suport oraz razem z grupą Coxa. Towarzyszy także Marion James, którą nazywają królową bluesa z Nashville. Mąż Marion, Jimmy Stewart był jej aranżerem, szefem zespołu i znakomitym trębaczem. nagrywał także z B.B. Kingiem, a także pod pseudonimem "Mr. Broussard" płyty solowe na ustnej harmonijce. Jego muzycy żartobliwie nazywali go panem "Buzzard" (Myszołów, ptak, który żywi się padliną), ale Jimmy Stewart, jak napisał Steven Roby - Nie był padlinożercą. Wręcz przeciwnie, jego mieszkanie zawsze było otwarte dla muzyków, zwłaszcza biednych i takich, którzy chcieli się czegoś nauczyć...

niedziela, 29 stycznia 2023

            Do grupy, która wyruszyła na tamtą trasę, po pewnym czasie dołączyli także: Otis Redding, Joe Tex oraz Sugar Pie DeSanto. Skład zaś uzupełniał czarny komik Pigment Markham, który rozbawiał widzów smutnymi w gruncie rzeczy historyjkami, opowiadając nad wyraz sugestywnie, jak pobili go biali policjanci, kpiąc jednak przy tym z rasistowskich praw obowiązujących na Południu. Dla Hendrixa trasa niestety została dość szybko zakończona. Najpierw w autobusie Solomon Burke zamienił go z Otisem Reddingiem na dwóch trębaczy, więc potem tłumaczył - Pięć koncertów poszło jak z płatka, a podczas szóstego zaczął wygrywać te swoje dzikie riffy, które nie były częścią utworu. Po prostu nie mogłem tego znieść... Napisał o tym również Charles Cross - Słynny Solomon Burke powiedział, że Jimi przechodził z zespołu do zespołu, jak gracze w lidze baseballowej. Już go nie chcemy, oddamy go wam za trębacza i perkusistę. Jimi grał ze wszystkimi, ale z nikim dłużej... Po kilku dniach z Jimiego zrezygnował również Otis Redding - powód był oczywiście taki sam, dzikie gitarowe granie - Zostawiliśmy go na poboczu drogi - dodał Burke, główna gwiazda tamtej trasy koncertowej.

sobota, 28 stycznia 2023

            Kiedy Gorgeous Odell znów pojawia się w Nashville, Jimi po raz kolejny przyjmuje jego propozycję grania w grupie "The Odells", która ma akompaniować trzem następnym solistom przemierzającym "faczkową trasę" i w jej ramach stan Tennessee. Najbardziej znany z tych nowych podopiecznych Odella jest Solomon Burke, który karierę rozpoczął już w dzieciństwie i jako dziewięciolatek, nazywany "The Wonder Boy Preacher", śpiewał w amerykańskich kościołach. Po mutacji, jego niski, ujmujący, słodki i zamglony głos doskonale nadawał się do śpiewania ballad, tak zrobiła pierwsza jego firma nagraniowa Apollo Records, dostarczając mu wiele romantycznych piosenek o miłości, jak choćby "Cry To Me". Jednak po przejściu do wytwórni Atlantic Burke zmienił repertuar na bardziej ekspresyjny, przez co w latach 60. XX wieku zyskał miano "King Of Rock And Soul", a jego największym, niezapomnianym przebojem została piosenka “Everybody Needs Somebody To Love”. ...Miałem płytę z piosenką "Just Out Of Reach (Of My Two Open Arms)" - wspominał Burke - Jimi potrafił to tak zagrać, że aż kręciły mi się w oczach łzy... Nic dziwnego więc, że tę piosenkę Burke wykonywał wtedy na każdym koncercie. Obok niego, na tym tournee grupa "The Odells" ma akompaniować także R&B "croonerowi" Chuckowi Jacksonowi, znanemu z piosenki "Beg Me" oraz Jerry'emu Butlerowi, do niedawna członkowi grupy "The Impressions", odkrytemu jako solista dzięki przebojom: "I Stand Accused", “He Will Break Your Heart” oraz “Make It Easy On Yourself”. Granie z nimi, to dla Hendrixa kolejna szansa wybicia się ze sporego grona dobrych, ale nieznanych szerzej muzyków z Nashville. Zatem korzysta z niej i jedynie szkoda, że nikt nie utrwalił żadnego z tamtych, podobno bardzo udanych występów. 

czwartek, 26 stycznia 2023

            W maju 1963 roku Hendrix i Cox reformują swój dawny zespół “The King Kasuals”. W składzie: Leonard Moses (g), Harold Nesbit (dr), Buford Majors (sax), Harry Batchelor (voc), grają niewiele, ale przynajmniej jeden raz koncert odbywa się w klubie The Jolly Roger (potem zostanie on przemianowany zostanie na The Captain's Table). Jednak niedobre jest to, że skład zespołu zmienia się bardzo często, już 19 maja w Del Morocco pozostają w zespole tylko Harry Batchelor, Billy i Jimi, wraca "Baby Boo" Young (g), zaś nowymi muzykami są: Frank Sheffield (dr) oraz dwaj saksofoniści bracia Tommy Lee i Tee Howard Williams. Young wspominał - Chcieliśmy mieć prawdziwy show...

            Jimi gra wówczas na białej gitarze Epiphone Wiltshire z podrapaną płytą. Zrobione zdjęcie Jimi wysyła również ojcu, pisząc, że nie widać perkusisty i podając błędną datę 19 maja 1960. Dodaje - Franka i Tommy'ego nie widać. Ja, Billy, Harry, Boo i Tee, kilka starych duchów...

środa, 25 stycznia 2023

            Raymond Valentine gra na organach z Jimim przez około trzy miesiące, w New Era Club w Nashville. W zespole są wtedy także: Cox, Larry Lee oraz wymiennie perkusiści Harold Nesbit lub Freeman Brown. Większość utworów, które grają jest instrumentalna, ale gdy potrzebne są piosenki, na scenie występują na zmianę: Jackie Shane, Frank Sheffield lub Joel Henderson. Ale tłum najbardziej ekscytują nie wokaliści. Wspominał Raymond Valentine - Kiedy Jimi miał dobry nastrój pokazywał wszystkie swoje sceniczne sztuczki z gitarą za plecami, szarpaniem strun zębami. Dziewczynom to się bardzo podobało. Większość wśród widzów to były właśnie dziewczyny... Jimi przyznawał – Musiałeś grać tak, aby zadowolić ludzi...

wtorek, 24 stycznia 2023

            W kwietniu w 1963 roku bohater tej książki wraca do Nashville i zamieszkuje z Florence Henderson. To kolejna jego partnerka w tamtym czasie, po Joyce Lucas i Verdell Brown. Johnny Jones gra w najlepszym w Nashville New Era Club. Jimi idzie tam któregoś dnia, żeby trochę z nim trochę pojamować i wtedy Jones przekonuje się, jak muzycznie przez te kilka miesięcy rozwinął się jego przyjaciel i konkurent – Jimi Hendrix. Zaprasza więc jego i Billy'ego, aby dołączyli do grupy "The Imperials", w której śpiewa wówczas Johnny Snead.  Zespół zdobywa sporą popularność, gdyż koncertuje w miejscowych klubach, występuje także w telewizji. Jeden z ówczesnych przyjaciół Hendrixa, perkusista "The Imperials" wspominał - Kiedy mój brat miał wypadek samochodowy, on (Jimi) przez około dwie mile niósł go do szpitala... Pewnego dnia w Nashville zjawia się jego dawny kolega z Seattle, Fred Rollins. Dowiedział się, że Jimi i Billy grywają regularnie w kilku miejscach. Trafia na ich koncert z "The Imperials". Od razu idzie do przodu z saksofonem, który ze sobą zabrał. Jimi szybko go zauważa i zaprasza na scenę. Po chwili wspólnego grania Fred widzi, że Jimi i Billy grają bardzo swobodnie i znacznie go wyprzedzili. Zawstydzony schodzi i siada na widowni. Kilka dni później Rollins znów spotyka Hendrixa. Jest ze swoją partnerką, małą, czarną kobietą. Nie ma pieniędzy. Fred oferuje mu pomoc, razem z nim idzie do jadłodajni i zamawia dwie kolacje, dla niego, i jego dziewczyny. Kiedy ona na chwilę wychodzi do toalety, Fred widzi, jak Jimi rzuca się na jej porcję i błyskawicznie ją pożera. Rollins jest przerażony 'Jimi, tak nie można żyć' rzuca na pożegnanie.